:: STRONA ::

:: STOWARZYSZENIE ::

:: ZAWARTOŚĆ STRONY ::

:: Logowanie ::
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
:: Wspomnienia o Władysławie Andersie ::


Nasz bohater - generał Władysław Anders - przebywając w Rosji, może nawet nie wiedział, że zmarł jego ojciec. Zapewne jednak dowiedział się o tym, kto udzielił mu gościny, w ostatnim okresie życia, ponieważ niemal do śmierci utrzymywał kontakt korespondencyjny z ciotką P. Jana Goralskiego - P. Jadwigą Czermińską.

Walczył też dalej: w Rosji, na Bliskim Wschodzie, we Włoszech (zdobywając m.in. Monte Cassino i Bolonię), a później również na emigracji w Wielkiej Brytanii o wolną i niepodległą Polskę. Całe życie był przede wszystkim zdolnym i odważnym żołnierzem. Po Jego śmierci - zgodnie z ostatnią wolą - został pochowany wśród swych podwładnych na polskim cmentarzu wojennym na Monte Cassino.


Nagrobek generała Władysława Andersa na polskim cmentarzu wojennym w Monte Cassino

W Polsce pozostali ludzie, którym pamięć Generała jest bardzo droga i którzy - tak jak P. Jan Goralski - dążą do przekazania jej potomnym. Kontynuujmy ich dzieło !

Niech dążeniom tym sprzyja jedna z głównych myśli Generała Władysława Andersa -
"Odrzućmy wszystko, co nas dzieli - bierzmy wszystko - co nas łączy".

Życiowe dzieło Generała oraz Jego śmierć dobrze oddaje wiersz Feliksa Konarskiego.

FELIKS KONARSKI (REF-REN)
NA ŚMIERĆ GENERAŁA ANDERSA


Matko, któraś w posiołkach i łagrach Workuty
Była łachmanem ludzkim z godności wyzutym,
Niewolnicą, skazaną w skwarnym Kazachstanie
Nie na śmierć lecz na długie, powolne konanie,
Gdy cię wszy obłaziły i cynga cię żarła . ..
Ty, któraś miała umrzeć - aleś nie umarła,
Westchnij dziś za Tego, co cię z tej niedoli
Wywiódł wtedy i Siebie, przeżyć ci pozwolił!
Sieroto, strzępie ludzki, mała kreaturko,
Szkieleciku, pokryty przeźroczystą skórką,
Skazany na zagładę w syberyjskiej kniei.
Mrący z głodu i zimna bez cienia nadziei
Na przeżycie... Zmów pacierz za Tego, co wtedy
Ciebie, gdyś był półmartwy, wyciągnął z tej biedy
I przywrócił do życia... Dziś Jemu potrzeba
Twej modlitwy, by drogę ułatwić. Do nieba.
Żołnierzu, zagubiony w azjatyckiej zimie,
W odludnych tajgach Komi, w tundrach na Kołymie,
Zniewolony, zaszczuty, ze złudzeń obdarty...
Wyniszczony szkorbutem, próchnicą przeżarty...
Pomódl się dziś za Tego, który dłońmi swemi
Wyprowadził cię wtedy z tej nieludzkiej ziemi
Poniżenia i brudu, hańby i zgnilizny,
Byś mógł stanąć na nowo w służbie dla Ojczyzny!
Polaku w którejkolwiek znajdujesz się stronie,
W Kraju czy poza Krajem -jeśli w tobie płonie
Umiłowanie tego, co wolnością zwie się
I haseł, które żołnierz na sztandarach niesie:
Bóg, Honor, i Ojczyzna - pomyśl, że dziś zgasło
Serce do końca wierne tym żołnierskim hasłom...
Pojmij to i schyl głowę, i westchnij! O, Panie,
Daj mu u Siebie wolność i odpoczywanie...!

Chicago, 13 maja l970

Z wyrazami szacunku dla Osoby i Rodziny Generała Władysława Andersa oraz Jego Przyjaciół ze Starej Wsi - Państwa Zmorowskich, Czermińskich, Nienałtowskich, Goralskich, w tym szczególnie Pana Jana Goralskiego

        Andrzej Walczak


Strona 6 z 6 << < 3 4 5 6
:: Komentarze ::
Brak komentarzy.
:: Dodaj komentarz ::
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
:: Oceny ::
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
:: KLIKNIJ ::

JESTEŚMY NA FACEBOOKU


Cyfrowe Archiwum Tradycji Lokalnej
:: DREWNIANE DOMY ::

Link do albumu

Link do zestawienia fotografii
:: ZE STAREJ PRASY ::

Wieś Ilustrowana art. z 1910 r.- "Rawskie"
:: Shoutbox ::
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Piotr Klempnerowski
13.02.2012 15:30:18
Bardzo interesująca strona i pomysł na Stowarzyszenie. Gratuluję.


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl