Mamy pomysl na przeniesienie serwisu, jest szansa ze wszystko zostanie bez zmian, w cišgu kilku najbliszych dni moga pojawic sie przerwy techniczne, caly czas dzialamy.
:: STRONA ::

:: STOWARZYSZENIE ::

:: ZAWARTOŚĆ STRONY ::

:: Logowanie ::
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
:: Moja Biała Rawska wsp. Jacka Doleckiego ::
17.12.2010 r.

MOJA BIAŁA RAWSKA



Wspomnienia te dedykuję mojej Mamie !
To właśnie Mama jest tą osobą,
dzięki której opisane tu przeżycia
były do przeżycia
i jest główną ich bohaterką.


Korzenie rodzinne

Nazywam się Jacek Dolecki. Dzieciństwo spędziłem w Białej Rawskiej, z którą - mimo trudnego czasu okupacji hitlerowskiej - wiążę bardzo miłe wspomnienia.



Ilustracja 1: Autor w drodze na wczasy 2010 r.

Dzieciństwo to w różny sposób wpływało na całe moje życie.
Pragnę przedstawić swoje wspomnienia, aby uchronić od zapomnienia ludzi i zdarzenia, o których zapewne wiele osób żyjących obecnie nie wie i możliwe, że bez tego mogłaby się nie dowiedzieć - a warto.
Na wstępnie chciałbym przedstawić korzenie mojej rodziny i chociaż może zabrzmi to pozornie zbyt pompatycznie, chcę pokazać czytelnikom, jak kształtują się charaktery ludzi gotowych oddać życie za Ojczyznę.
Rodzice mojej Mamy - Dziadek Teofil Gnatowski i Babcia Stanisława z domu Zielińska pochodzili z Warszawy, z rodzin związanych z Powstaniem Styczniowym.

Z tego powodu odczuwali ciągłe represje ze strony władz carskich.
Mimo, że byli wykształceni, w poszukiwaniu pracy wyjechali do Sławna k/Opoczna, gdzie dziadek objął stanowisko zarządcy majątku państwa Gregorowiczów, a babcia została guwernantką ich dzieci. Tam urodziły im się trzy córki, z których najmłodszą była moja Mama Maria, urodzona w 1903 roku.


Ilustracja 2: Julian Krawczyk - ojczym Marii Doleckiej - w mundurze legionowym z 1920 r.


Mimo posiadania trojga dzieci, dziadek w roku 1903/1904 został powołany do wojska carskiego, gdzie z racji tego, że grał na trąbce, został trębaczem.
Na jednym z apeli, na sygnał do odegrania hymnu, zagrał "Jeszcze Polska nie zginęła". Został za to skazany na kilkanaście lat katorgi. Podczas wizyty cara w Spale babcia wraz z moją Mamą jako dzieckiem, podały carowi petycję o zwolnienie dziadka. Petycję taką podawało się klęcząc i trzymając podanie na głowie.
Nie wolno było patrzeć na cara. Prośba odniosła pomyślny skutek i dziadek wrócił do domu, ale był schorowany i krótko po tym - w 1910 roku, zmarł mając zaledwie 44 lata.
Jest pochowany na Starych Powązkach w Warszawie.
Po pewnym czasie babcia powtórnie wyszła za mąż, tym razem za Juliana Krawczyka, kierownika szkoły podstawowej w Sławnie. Pokierował on mądrze kształceniem trzech pasierbic w Warszawie. Najstarsza Antonina skończyła szkołę gospodarstwa domowego, druga – Wanda skończyła SGGW uzyskując tytuł inżyniera ogrodnika, a moja Mama Seminarium Nauczycielskie, po którym wróciła z powrotem do Sławna i tam uczyła w okolicznych szkółkach wiejskich (Prymusowa Wola, Żarnów), gdyż do tego czuła powołanie.

W czasie pobytu w Sławnie Mama poznała mojego Ojca Bolesława Doleckiego, pochodzącego z chłopskiej rodziny z mazowieckiej wsi Śniegocin k/Płocka.
Wówczas mój Ojciec - po ukończeniu Średniej Szkoły Rolniczej - prowadził gospodarstwo rolne bogatych właścicieli. Ojczym Matki, p. Julian Krawczyk, ojczym Marii Doleckiej w 1920 roku zgłosił się na ochotnika na wojnę bolszewicką, skąd wrócił w bardzo złym stanie zdrowia i wkrótce zmarł.
Na zew Marszałka Piłsudskiego (którego Mama była bezgraniczną wielbicielką co przekazała też mnie), a także ówczesnego Rządu, Mama z Ojcem i Babcią wyjechali na kresy wschodnie, aby zasiedlać te tereny dla Polski.
Ojciec został instruktorem rolnym (tak się wtedy nazywał obecny agronom) w powiecie Brześć n/Bugiem, a Mama uczyła w szkołach wiejskich w Skokach i Łyszczycach k/Brześcia. I tak było, aż do moich urodzin i wojny w 1939 roku.
Strona 1 z 7 1 2 3 4 > >>
:: Komentarze ::
Briana dnia 22 sierpień 2012
green bridesmaid dresses
:: Dodaj komentarz ::
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
:: Oceny ::
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
:: KLIKNIJ ::

JESTEŚMY NA FACEBOOKU


Cyfrowe Archiwum Tradycji Lokalnej
:: DREWNIANE DOMY ::

Link do albumu

Link do zestawienia fotografii
:: ZE STAREJ PRASY ::

Wieś Ilustrowana art. z 1910 r.- "Rawskie"
:: Shoutbox ::
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Piotr Klempnerowski
13.02.2012 15:30:18
Bardzo interesująca strona i pomysł na Stowarzyszenie. Gratuluję.


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl